No i skonczylo sie… Bylo naprawde ciezko. Niech nikt wam nie wcisnie kitu ze studia to sama przyjemnosc. Ostatecznie zaliczylam 2,5 egzaminu (i pol bo ustny z analizy mi nie wyszedl, no i bedzie poprawka we wrzesniu ) Wszystkim, ktorzy wciaz sie mecza ( a sa tacy nieszczesnicy ) zycze powodzenia – nie poddawajcie sie !! to juz niedlugo!!
No ale zmienmy temat : jeszcze dwa dni i moj obiekt westchnien skonczy sesje :D Ciekawa jestem czy cos z tego bedzie :) Chyba sie serio zakochalam, bo juz za nim tesknie…. Masakra :D No ale to moga byc piekne wakacje :P
Mam ochote spiewac romantyczne piosenki i az westchnelam jak zobaczylam, ze znow leci “Titanic”. Czy zycie bez milosci ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie?
Ale wszystko ma swoje minusy: nie mam specjalnie glowy , by pisac porzadne noty, takie jakie byc powinny – mysli mi sie rozbiegaja. :/
Czy przeciwienstwa sie przyciagaja?
Archiwum dla czerwiec, 2005
Nareszcie po sesji…
Posted in archiwum z ebloga on 29 czerwiec 2005, środa by IceflameSama nie wiem..
Posted in archiwum z ebloga on 21 czerwiec 2005, wtorek by IceflameNo wiec oblalam dwa egzminy na dwa… Za 1,5 godziny wychodze na poprawke tego pierwszego… Ale w sumie ma rewelacjny humor i czuje jakbym mogla gory przenosic :D Ku wyjasnieniu dodam, ze algebre zdalo 38 osob na 118 a dyskretna 21 na 118 wiec sama nie jestem ;)
Moze to wredne troche ale zawsze tak mam, ze jak wiem , ze ludzie maja gorzej ode mnie to mi lepiej duzo :) A tak sie sklada, ze sa tacy co maja gorzej wiec … Nie wiem czy tylko ja jestem taka wredna ? :I
No a poza tym chyba sie zakochalam i wakacje coraz blizej ( i koniec sesji az do wrzesnia ) wiec chce sie zyc ;)
Ale nie wypadajmy z roli: troche sentymentalnego nastroju mi zostalo: “…. i ci co nie odchodza nie zawsze powroca…” No wlasnie nie chca powrocic.. .Izo P. , jezeli czytasz moze ten blog to prosze wroc. Kiedys to byla piekna przyjazn a dzis…? :/
Co zrobic gdy przyjacilka staje sie tylko kumpela i to slaba?
Strach…
Posted in archiwum z ebloga on 16 czerwiec 2005, czwartek by IceflameNikomu sie o tym nie mowi… Bo to nasza slabosc… Bo nie jest milo i przyjemnie rozmawiac o swoich lekach…
Ale dzis mnie tak naszlo a to przeciez moj pamietnik, wiec nic nie mozna ukrywac ;)
Boje sie i to nawet bardzo. Wielu rzeczy. Dzis boje sie, ze nie bede wiedziec co dalej. To przez ten egzamin – wlasnie oblalam dzis algebre (poprawka 27 czerwca ). A co bedzie jak nie dam rady? jak mnie wyrzuca? nie pojde jeszcze raz na mate – nie zebym nie mogla – ja nie chce. No dobra- no to co jak nie mata? No wlasnie nie wiem co.
Ale nie tylko tego sie boje. Boje sie byc gorsza, nikt tego chyba nie lubi jak sie go porownuje do reszty:) Ja niecierpie porownan. Stad wlasnie ( tzn. z porownan ) Malenka wziela to ” different? ” Bo duzo ludzi z ktorymi rozmawiam po kilku minutach mowi mi , ze jestem ” inna”. Okropnie mnie to denerwuje, no bo inna niz kto???
Czy jest mozliwe niczego sie nie bac?
Zaczynamy blogowanie:)
Posted in archiwum z ebloga on 16 czerwiec 2005, czwartek by IceflameTo moje pierwsze spotkanie z internetowym pamietnikiem :) Mam nadzieje , ze bedzie dlugooooo trwalo. ;) W tej pierwszej notce chce zadedykowac tego bloga mojej przyjaciolce, Malence(dziekuje Ci, ze jestes, gdy Cie potrzebuje:* ) No i wszystkim ktorzy sa ciekawi mojej drugiej ukrytej twarzy…