a tak sobie

Trochę sie męczę z zatokami i koncówka anginy wiec jesli bedę zrzędzić jak stara baba to przepraszam :)

Ostatnio jest jakos dziwnie. Za oknem wisi teraz księzyc w pełni przytulony do poduszki z chmur. Wydaje sie spać, nawet on, tylko ja nie bardzo mogę. Jakoś tak. Tzn. nie śpię z powodu zatok bo trudno mi się oddycha. Siedzę i męczę się przez pół nocy… Masakra tak siedziec.


Wiesz Wędrowcze, pusto się zrobiło. Kiedyś dni wypełnione były inaczej niż teraz. Jakimś trwaniem. Teraz wiecznie cos robie, nawet ja nie robię nic to to nic jest po cos. Dziwnie. Poznałam odrobinkę fajną duszę. Boję sie w nią zajrzeć bo jest za madra dla mnie i mogę usłyszec za duzo madrych rzeczy… :) Dobrze czasami mieć przyjaciól, nawet jesli nie sa to ci sami pezyjaciele co zawsze… Przyjazn chyba tez sie zmienia. Ale jesli nie ma przyjaciol ktorzy wytrzymaja ze mna cale zycie to jak zrobi to jakis facet? nie wiem…

Ludzie ostatnio mnie rozczarowują. Tak brak w nich pasji, jakis takich porywów. Nic tylko wóde chlac i palić róznie swiństwa potrafią. Myślą jedynie o teraz i dziś i o sobie. Zasada pierwsza: nie wtracać się. Druga: nie wtrącać się. Trzecia, jesli maja aż trzy: … nie, nie bede az tak ironiczna bo nie wypada . Niezła ze mnie jędza i wiem o tym doskonale. a mimo to mam wrażenie że robie coś czasami dla kogos. Tak bezinteresownie. I spotykam ludzi, którzy mają podobnie ale tak malo ich…

Księzyc za oknem jest piękny… zawyć jak wilk i pobiec sobie w tundrę… Wolność. W radiu śpiewają struny gitary a na gg przyjaciel wlasnie mowi ze juz dobrze, ze wyszedl ze szpitala… Na poczcie lezy mail z najpiękniejszym opowiadaniem jakie dostalam ot tak, bez okazji w prezencie. Obok mnie bilety na koncert. Wiem z kim na niego pojde chociaz obawiam sie reakcji madzi z uczelni. Za niedługo jadę znów w góry ( tym razem na Baranią Górę :), mam nadzieje ze snieg zdazy sie roztopic ).

Pięknie jest.

Naprawdę.

Tylko tak jakoś.

Brak mi… Przecież wiesz kogo.

Kurwa.

Wasza Iceflame

Odpowiedzi: 3 do “a tak sobie”

  1. iceflame Powiedział/a:

    podobno nie dodaja sie komentarze

  2. iceman Powiedział/a:

    a wiesz, ostatnio też jakoś zauważyłem, że ludzie uciekają głównie w alkohol i prochy – jakoś średnio mi się to podoba… ja sam święty nie jestem, ale jakoś nie widze przyjemności w codziennym zatracaniu się w jakichś używkach… heh… ale mam podobną zasadę – nie wtrącam się, każdy ma swoje życie, nikt nie wtrąca się do mojego, ja nie będę do czyjegoś – buźka sister :*

  3. hmmm…ja wiem…na studiach wode sie chlało, bo jak nie wtedy to kiedy? ;-) Mozna przeciez i wode chlac i pasje realizowac.
    I cel trezba miec, bo to najwazniejsze!
    Buziaki!

Dodaj komentarz