Bez uczuć poproszę
Tańczą zmysły
tańczy ciało
wciąż chce więcej
wciąż mi mało
Biegnąć biegnąć
chłonąć świat
W serca rytm zasłuchani
nie mamy już żadnych granic
Wiatr we włosach
księżyc w oczach
wnet zapomnisz
słowo “kocham”
Patrzysz na mnie
lecz nie widzisz
Już się boisz
Już się wstydzisz
Chciałeś – nie chcesz
Chcesz – nie tego
Tego – potem…
Jeszcze czego!
Tańczą zmysły
tańczy ciało
ja chcę ciała
wciaż mi mało
Tej bliskości i usmiechu
szeptu, krzyku i oddechu.
Cudnych nocy, ranków szybkich
Codziennosci Dwojga Sobie Bliskich…