…”nie chce mi się z tobą gadać…”

Posted in Bez kategorii on 6 maj 2009, środa by Iceflame

Witam Cie Wędrowcze. Dawno cię tu nie było… Wiesz, życie tak szybko sie zmienia. Droga za zakretem nagle okazuje się zupełnie inna niż ta dotychczas. Czy lepsza czy gorsza – nie wiem. Po prostu jest inna. :)
No wejdź, wejdź jak juz jesteś.
Wiesz. Ktoś mnie urzekł. Ma szczerze oczy i bezpośrednijest okropnie :) Irek bardzo go polubił a ja zaczynam sie zastanawiac jakby to bylo miec meza i dzieci. Aż mi z tym dziwnie, czuje ze mi komppletnie odbiło… :)

Masz taki wzrok jakbyś chcial o cos spytać. No to pytaj. Iceflame opowie wtedy dalszy ciąg…

PS. a tytuł to cytat z gg. Od kogoś o kogo sie martwiłam. I martwie sie nadal. Ale po takim cytacie jestem zajebiscie szczesliwa ze nie mam z tą osoba nic wspolnego… smutne.

Konopie i spaghetti bolognese

Posted in Bez kategorii on 28 kwiecień 2009, wtorek by Iceflame

Konopians - Partizana

Sobota, jak wszyscy niemal kocham soboty. Z nieba lały sie Celcjusze pieszcząc spragnione brązu ciało, jakby nie było kobiece. Jedno piwko, drugie, trzecie. Koncert Konopians na czeladzkim rynku. Sytuacja zwyczajna ale miedzy mna a Nim toczy sie walka. Pierwszy chyba raz, chociaż… no w kazdym razie walka jest. Koncert i widzę gdzieś przede mną dwóch dzieciaków. Długie włosy, opalone ciało, z powodu rodzaju imprezy ciało bardzo wysportowane. Pogo i odrobina szaleństwa. Usmiecham sie smutno, bo dziś, nikt ze mna tak nie zatanczy… wracają wspomnienia i zastanawiam się co ja tu robię. Czy nie wystarczyłby mi do szczęscia dobry seks i boska zabaw(k)a?

Czytaj dalej »

lato

Posted in Bez kategorii on 17 kwiecień 2009, piątek by Iceflame

Jeszcze ledwie miesiąc moze dwa i przyjdzie lato, wielkie i piekne lato o zapachu parasolek w  ogródkach piwnych. Co przyniesie nie wiem, ale wiem czego raczej przynieść mi nie może.

Czytaj dalej »

a tak sobie

Posted in Bez kategorii on 8 kwiecień 2009, środa by Iceflame

Trochę sie męczę z zatokami i koncówka anginy wiec jesli bedę zrzędzić jak stara baba to przepraszam :)

Ostatnio jest jakos dziwnie. Za oknem wisi teraz księzyc w pełni przytulony do poduszki z chmur. Wydaje sie spać, nawet on, tylko ja nie bardzo mogę. Jakoś tak. Tzn. nie śpię z powodu zatok bo trudno mi się oddycha. Siedzę i męczę się przez pół nocy… Masakra tak siedziec.

Czytaj dalej »

jak ciepły letni deszcz

Posted in Bez kategorii on 5 kwiecień 2009, niedziela by Iceflame

Weekend minąl, jak zawsze mija – szybko. i znow nic sie nie zmienia za bardzo. Zaraziłam się anginą od Madzi chyba. Dostanie ochrzan we wtorek ze sie nie leczy. Kupiłam sobie kurtkę w gory. Calkiem niezła. Podoba mi sie. Byłam na koncercie kameralnym zajefajniej metalowej kapeli. Troche nie mój świat jak się okazało ale warto bym poslucha, cos niewiarygodnego.
Trochę jakoś pusto i uczyć mi się nie chce. Ida święta a ja wciąz nie umiem sie wyspać, tylko bym spała i spała. :) Ale sny mam takie ladne. Az zal sie budzić.
Smok wisi na mojej szyi jak wisiał, ma wielkie skrzydła i długi ogon i dzielnie znosi swoja czarownice.

Poznałam kogoś. Dobry jest. Inny. Różnimy się tak bardzo. Zaciskam dłonie w pięści i mocno wbijam sobie paznokcie. Dałam sobie słowo że wyprostuje sobie zycie ale wciąż okropnie mi brak tego czegoś co było kiedys, czasami ucieka w wspomnienia trzymając ramkę ze zdjęciem. Otulona nocą, przytulona do misia jak 5-letnia dziewczynka zasypiam spokojnie i w ciągu jednego mgnienia oka.

Och, Wędrowcze. Znow otwierasz drzwi martwiąc się o mnie. Nie martw się, wszystko będzie dobrze…
Dobranoc….
Wasza Iceflame

smok

Posted in Bez kategorii on 30 marzec 2009, poniedziałek by Iceflame

Ciezko ubrac w słowa mysli codzienne. Te szare, te bez wykrzykników. codziennośc nie jest zła, daje oparcie, poczucie bezpieczeństwa. Uczelnia, zakupy, dom, obiad, prysznic, sny – lepsze lub gorsze. I jakoś tak leci dzien za dniem, nowe wyzwania, stare wyzwania. Ludzie – trochę tych samych trochę zupełnie nowych. Zwyczajność.

A wieczorem cicha modlitwa, tez bez wykrzykników. I rano w tramwaju. Że cierpliwa jest, łaskawa jest, nie znosi poklaksu i nie unosi się pychą. Anioł stróz słucha zazwyczaj i dobrze nam chyba w tym tandemie.

Kupiłam sobie smoka. Mój smok. Piękny jest. Na allegro kupiłam. smok to symbol, symbol pozytywnej energii, mocy. Mam smoka i nie zawacham sie go użyć :)

Wasza Iceflame ;)

Było minęło, minęło nie wróci.

Posted in Bez kategorii tagi on 26 marzec 2009, czwartek by Iceflame

Mogłaś być już na dnie
A nie byłaś
Nigdy nie dowiesz się
Co straciłaś

Mogłaś moją być
Kryzysową narzeczoną
Pomalutku żyć
Tak jak nam tu naznaczono
Mogłaś moją być
Jakoś ze mną przebiedować
Zamiast życzyć mi
Na pocztówce nie wiadomo skąd
Wesołych Świąt
fragment tekstu z utworu “Kryzysowa narzeczona” – Lady Pank

Bo ludzie się zmieniają.

Posted in Bez kategorii tagi on 10 marzec 2009, wtorek by Iceflame

…” wiesz indianer, cos jest nie tak (…) przestalem marzyc. jak czlowiek nie marzy umiera (…) nie wiem czego chcę, krzywdze ludzi – ludzie cie kochają. – ludzie sie zmieniaja – my sie nie zmieniamy , jestesmy jak bracia…”

Najlepszego… :)

Posted in Bez kategorii on 8 marzec 2009, niedziela by Iceflame

Wszystkiego najlepszego wszystkim Kobietom, które mialam zaczyt poznać lub iść z nimi jedną drogą jakis czas. Jesteście fantastyczne! ;) Najlepszego ! :D

Posted in Bez kategorii on 1 marzec 2009, niedziela by Iceflame

…”wiem, ze Bóg nie da mi zadania, ktorego nie byłabym w stanie wykonać. Czasami tylko chcialabym, zeby nie miał do mnie aż tak dużego zaufania…” – św. Matka Teresa

Po prostu żle, zmęczona, tak bardzo zmeczona… Po prostu zmęczona.